środa, 24 września 2014

Prolog

Pewnego dnia wszystko się zmienia. Nasze postrzeganie świata, postrzeganie innych ludzi i samych siebie. Wszystko wydaje nam się zupełnie inne. Plany, jakie mieliśmy kiedyś ulegają korekcie i tylko od nas zależy, jak owa korekta będzie wyglądała. 

Jeden dzień może zmienić wszystko. Pozostaje tylko jedno pytanie: Czy jesteś gotowy na te zmiany?

Moje życie polega na stałych kłótniach z moim jakże doskonałym wrogiem w szkole.Są takie dni, kiedy nie jestem w stanie już z nim walczyć, kiedy zadaje ciosy poniżej pasa. Odbiera mi najlepszych przyjaciół, przeciągając na swoją stronę. On niszczy mnie od środka. Kiedyś wszystko było normalne.Wtedy pojawili się Oni. Bad Boys. Byłam szarą myszką , nie byłam popularna, mimo iż większość mówiła, że jestem piękna, mam talent i bogatych rodziców. Nie potrafiłam się nikomu postawić. Zmiana nastąpiła wraz z przybyciem do szkoły mojego dręczyciela. Było to 2 lata temu. Pamiętam to bardzo dobrze. Wparowali do budynku, szarpiąc się z dotychczasowymi panami naszego liceum. Byli agresywni, ale jakże przystojni. Każdy wydziarany, pomijając jednego blondyna. Zaczęło się to wszystko dokładnie wtedy, kiedy przypadkowo wpadłam na jednego z nich. Nie było on byle jakim chłopakiem. Był dowoczącym Bad Boy'ami. Nie liczył się z nikim. Każdy podporządkowany był mu, kruczoczarno włosemu mulatowi o ciemno brązowych oczach. Podpadłam mu. Zaczął mnie nachodzić, poniżać przy wszystkich jakbym zrobiła mu krzywdę. Nie dawał nawet chwili wytchnienia. Wysył nieprzyjemne listy oraz SMS-y. Pamiętam, jak któregoś dnia byłam sama w toalecie szkolnej. Wtedy na korytarzu usłyszałam krzyki. Było dawno po dzwonku. Wyszłam sprawdzić co się dzieje. Przed jedną z sal stali Oni. W rękach mieli jakieś woreczki wypełnione różnokolorowymi proszkami. Zauważyli mnie i zagrozili mi, że wybiją rodzinę, jeśli komuś o tym powiem. Wtedy postanowiłam się zmienić z lichej psychicznie dziewczyny. Stałam się wredną suka, która się niczego nie boi. Tak o to wracamy do punktu wyjścia, czyli teraźniejszości.
Jak potoczą się moje dalsze losy, tego nikt nie wie. Więcej dowiecie się czytając Everything Will Change.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz